Czas rychtować się na Śląsk!

Po ubiegłorocznych sukcesach odniesionych podczas pierwszej edycji Rajdu Śląska i przypieczętowaniu tytułu mistrzowskiego w klasie OPEN N, załoga ŠKODA Polska Motorsport powraca na tamtejsze odcinki specjalne po ośmiu miesiącach, aby ponownie powalczyć o czołowe lokaty i punkty do klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po udanej oraz cennej w doświadczenia pierwszej części sezonu załoga rajdowej ŠKODY FABIA R5 nadal chce kontynuować dobrą passę rozważnej i szybkiej jazdy od startu do mety. Mikołaj Marczyk, jako najmłodszy kierowca dysponujący samochodem klasy R5, stawi czoła wymagającym odcinkom specjalnym, które pokonywał już w ubiegłym sezonie, jak również podczas wcześniejszych startów w Rajdowych Mistrzostwach Śląska. Miko Marczyk: Bardzo dobrze wspominam nasz zeszłoroczny występ w Rajdzie Śląska. Będę szczęśliwy, jeśli również w najbliższy weekend uda się nam dobrze rozpoznać trasę, a potem pojechać naszą ŠKODĄ FABIA R5 w taki sposób, jakiego sam od siebie wymagam. Wynik na mecie będzie wypadkową tych elementów. Liczę na to, że pojedziemy z czystą głową i spokojem, a dokąd nas to zaprowadzi – zobaczymy już w najbliższy weekend. Bardzo lubię wracać na Śląsk – to właśnie na tych trasach stawiałem pierwsze kroki w mojej rajdowej karierze. 2 lata temu nawet w najśmielszych marzeniach nie spodziewałbym się takiego rozwoju mojej rajdowej przygody. Chciałbym w najbliższy weekend pokazać się z dobrej strony. Cały zespół ŠKODA Polska Motorsport intensywnie przygotowuje się do nadchodzących wyzwań, które rozpoczniemy już w piątek. To właśnie wtedy zostaną rozegrane dwa widowiskowe i atrakcyjne dla kibiców odcinki Mikołów oraz Stadion Śląski, na które już teraz serdecznie wszystkich zapraszam. Trzymajcie za nas kciuki, czas rychtować się na Śląsk! Szymon Gospodarczyk: W najbliższy weekend razem z Miko startujemy w Rajdzie Śląska. To w większości techniczne oesy, które pamiętam z rożnych rajdów- Wisły czy Barbórki Cieszyńskiej. Bardzo dobrze wspominam zeszłoroczną edycję tego rajdu, podczas, której walczyliśmy o tytuł mistrzów Polski w grupie Open N. Na trasie były tłumy kibiców. Ostatecznie to my stanęliśmy na najwyższym stopniu podium. Mam nadzieje, że tym razem będzie tak samo.

Czas rychtować się na Śląsk!