Rajd Polski 2018: Tytuł wicemistrzowski Marczyka i Gospodarczyka przypieczętowany zwycięstwem na ma


Niepokonani w tym roku na szutrowych odcinkach specjalnych – Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk wywalczyli tytuł wicemistrzowski w klasyfikacji generalnej krajowego czempionatu zdobywając również mistrzostwo Polski w klasie 2. Załoga ŠKODA Polska Motorsport po swoim pierwszym w karierze zwycięstwie w RSMP podczas Rajdu Elektrenai na Litwie, była najszybsza również na trasach 75. PZM Rajdu Polski. Po 214 kilometrach rywalizacji oraz sześciu wygranych odcinkach specjalnych to właśnie Marczyk i Gospodarczyk cieszyli się z triumfu na mazurskich trasach. Dodatkowych emocji dostarczył fakt, iż reprezentanci ŠKODA Polska Motorsport po raz pierwszy rywalizowali w cyklu FIA ERC. Marczyk i Gospodarczyk byli piątą najszybszą załogą wśród zgłoszonych do Mistrzostw Europy, a także czwartą w klasyfikacji ERC Junior dla kierowców poniżej 28 roku życia.

Mikołaj Maczyk:

- Ten sezon ułożył się w sposób wyjątkowy. Wszak przed jego rozpoczęciem wydawało się, że jeżeli mogę pokazać coś wyjątkowego, to raczej tylko na asfalcie. Tymczasem wygrałem dwa rajdy szutrowe, w tym Rajd Polski, który jest najważniejszą imprezą rajdową w naszym kraju. Po pechowych rajdach: Dolnośląskim i Śląska myślałem, że jedyne co mogę wyciągnąć z tego sezonu to nauka. Sprawy tak jednak się ułożyły, że do końca walczyliśmy o mistrzowski tytuł. Prawdę mówiąc nadal do mnie nie dociera, że na Mazurach wygrałem z Grzegorzem Grzybem i Łukaszem Habajem, których jeszcze dwa lata temu podziwiałem jako kibic. Bardzo cieszy mnie tempo, jakie zaprezentowaliśmy wraz Szymonem na tych odcinkach. Zwłaszcza, że te odcinki były dla nas zupełnie nieznane i pokonywaliśmy je zaledwie po dwukrotnym zapoznaniu. Korzystając z okazji chciałbym podziękować całej ekipie ŠKODA Polska Motorsport, która wykonała perfekcyjną pracę w ciągu całego sezonu.

Szymon Gospodarczyk:

- Od początku mojej przygody w tym sporcie marzyłem o wygranej w Rajdzie Polski. Myślę, że jest to bardzo ważna impreza i cel dla wielu zawodników. Zrobiliśmy to, klasyfikacja RSMP padła naszym łupem, jesteśmy też zadowoleni z wysokiego, piątego miejsca w ERC. Walka trwała do ostatnich metrów ostatniego odcinka, konkurencja była mocna więc nie było to łatwe zadanie. Dziękuję Mikołajowi i całemu zespołowi za perfekcyjną pracę, wytrwałość i determinację. Zgromadziliśmy wokół siebie super ludzi, którzy mocno nas wspierają, cieszę się, że daliśmy im dużo radości na zakończenie tego sezonu.

Ostatnie posty
Archiwum