Załoga Skoda Polska Motorsport zwycięża na legendarnych trasach Rajdu Świdnickiego-Krause 2019

May 10, 2019

 

28 kwietnia na starcie Rajdu Świdnickiego-Krause stanęło 65 załóg, w tym 11 w autach klasy R5, co jest absolutnym rekordem jeśli chodzi o topowe auta rywalizujące w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

 

Wśród tak silnej konkurencji, Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk, jadący jedyną w stawce Skodą Fabią R5 wygrali 7 z 9 odcinków specjalnych i ukończyli rajd na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej  z przewagą 11,6 sekundy nad Marcinem Słobodzianem i Kamilem Kozdroniem (Ford Fiesta R5). Na trzeciej pozycji metę osiągnęli Tomasz Kasperczyk i Damian Syty (Ford Fiesta R5). 

 

Trasy Rajdu Świdnickiego- Krause to bardzo zróżnicowane i wymagające pełnego skupienia odcinki, prowadzące po bardzo wąskich, technicznych, wybijających drogach. Odcinek Walim-Zagórze przebiega przez słynne „patelnie Walimskie” pokryte bardzo śliską kostką, po których od kilkudziesięciu lat ścigają się najlepsi Polscy kierowcy rajdowi.

 

Pierwszy dzień długo wyczekiwanego 47. Rajdu Świdnickiego to dwa odcinki miejskie- bardzo lubiane przez Mikołaja Marczyka, oraz jeden przejazd kultowego odcinka Rościszów- Walim. Wszystkie trzy próby padły łupem załogi Skoda Polska Motorsport, która zakończyła pierwszy dzień rywalizacji na pozycji lidera rajdu z przewagą 11,6 sekund.

 

W niedzielny poranek, na drugim kilometrze pierwszego przejazdu odcinka specjalnego Kamionki- Walim, „Miko” i Szymon przestrzelili jedno hamowanie i żeby ograniczyć ryzyko, wjechali w leśną drogę, a następnie wycofali i szczęśliwie wrócili na trasę nie uszkadzając auta. Stracili jednak kilkanaście cennych sekund, przez co wypracowana przewaga podczas pierwszego etapu rajdu spadła do zera. Szybko jednak odzyskali pewność jazdy i wygrali kolejne cztery odcinki specjalne, tym samym zapewniając sobie pierwsze zwycięstwo na asfaltowych trasach.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Archiwum
Please reload